Wpadłam na pomysł, aby pokazać Wam na łamach mojego blogu produkty, które odkryłam tutaj w Chile. Zakładka nazywać się będzie "Znalezione w Chile" i będę tutaj umieszczać i pokazywać różnego rodzaju ciekawostki spożywcze. Będą się pojawiać owoce, warzywa, produkty ze sklepowych półek. Postaram się wam pokazać co i jak jedzą Chilijczycy.
Dzisiaj mam dla was zagadkę, ciekawa jestem czy zgadniecie. Odpowiedź umieszczę później, późnym chilijskim wieczorem, czyli poniedziałkowym polskim porankiem :)
Jest godzina 21.40 i czas przedstawić Wam odpowiedź na pytanie o zagadkowy owoc. Nazywa się pepino , po polsku psianka melonowa. Po nazwie można się domyśleć, że w smaku przypomina melon, jednak jego konsystencja jest bardzie gruszkowata. Mi osobiście nie przypadł do gustu, wolę zwykłego melona. Chilijczycy natomiast bardzo je lubią Po więcej info odsyłam do cioci Wikipedii o tutaj.
2 komentarze:
cukinia?
nie... mała podpowiedź....owoc
Prześlij komentarz